FPSE – emulator konsoli Sony PlayStation

W grudniu 1994 roku pierwsze egzemplarze Sony PlayStation trafiły na półki japońskich sklepów. Wówczas chyba nawet sam producent nie przypuszczał jak wielkim przełomem będzie ta konsola dla rynku gier.

Pierwsza generacja PlayStation okazała się absolutnym hitem, sprzedając się w liczbie ponad 100 milionów egzemplarzy, bijąc na głowę produkty dotychczasowych hegemonów Segi i Nintendo. Niestety pośrednio przyczyniła się także do szybszego niż można by przypuszczać zniknięcia Amigi z segmentu komputerowej rozrywki. Gry wykonane na najwyższym poziomie, porażające grafiką rzesze graczy na całym świecie sprawiły że konsola ta święciła triumfy praktycznie aż do przełomu tysiącleci. W tym samym czasie amigowy gracz musiał bawić się średnimi grami „klasy B”, produkowanymi przez małe firmy, od czasu do czasu dostając dla konwersję jakiegoś starszego hitu z PC.


Kolejne produkcje wychodzące na PSXa wywoływały u amigowców zazdrość i rozgoryczenie. Dzisiaj te same gry są dostarczycielami dobrej zabawy również i dla nas. Wszystko za sprawą emulatora FPSE, który potrafi skutecznie emulować „szaraka”, uruchamiając zdecydowaną większość dostępnych dla niego tytułów.

Programem zarządzamy z poziomu wygodnego GUI opartemu na kilku zakładkach:

Pierwsza z nich CPU generalnie odpowiada za regulację wydajności emulacji. Możemy w niej włączyć/wyłączyć opcję „Compiler” i „Optimized engines” (obie poprawiają prędkość emulacji), zdecydować czy filmy w grach mają być odtwarzane w trybie kolorowym, czy tez w biało czarnym, oraz ustawić synchronizację emulacji z dźwiękiem. Radzę szczególną uwagę zwrócić na opcję „Compiler”, która co prawda przyspiesza działanie emulatora, ale czasami powoduje problemy z działaniem niektórych tytułów, dlatego należy tej opcji używać rozsądnie. Tym bardziej, że emulacja z wykorzystaniem obecnej wersji FPSE jest na tyle wydajna, że w większość tytułów i tak pogramy (na Amidze One) z pełną prędkością, bez tego „wspomagacza”.

Zakładka BIOS pozwala włączyć lub wyłączyć wyświetlanie logo PSXa, a także zadecydować, czy będziemy korzystać z obrazu romu w pliku, czy też będziemy go emulować. Jeśli nie mamy w domu szaraka i chcemy być w zgodzie z obowiązującym prawem, w grę wchodzi tylko ta druga opcja, należy jednak pamiętać, że w tym trybie kompatybilność emulacji ulega zmniejszeniu.

 

Kolejne dwie zakładki to CD i MCD. Odpowiadają odpowiednio za ustawienia parametrów emulowanego napędu CD oraz za ustawienie ścieżek do plików z wirtualnymi kartami pamięci, na które będziemy zapisywać stany gier.

Plugin to niewątpliwie najważniejsza zakładka, cały emulator oparty jest bowiem na różnych pluginach emulujących procesory graficzne, muzyczne, kontrolery gier czy napęd CD. Znajdziemy w niej następujące wtyczki:

GPU czyli grafika – mamy do wyboru dwie wersje: GPUpepos (software’owy) i GPUW3d (dla Warp3D). Oba potrafią wykorzystywać skalowanie, a także działać w oknie Workbencha, bądź na pełnym ekranie. Oba też w razie potrzeby pozwalają pomijać klatki (na Amidze One opcja raczej mało przydatna) lub przeciwnie, ograniczać prędkość, aby nie było za szybko w stosunku do oryginału. Oczywiście GPUW3d ma tę przewagę, że gry odpalone z jego wykorzystaniem wyglądają lepiej, jednak nie w każdym przypadku taka gra musi działać szybciej. Dotyczy to w szczególności posiadaczy Radeonów z serii 9xxx, którym polecam mimo wszystko GPUpepos dla większości tytułów.

SPU, czyli muzyka – należy wybrać SPUpepos, najlepszy plugin, tylko on posiada możliwości konfiguracyjne. SPUwave to prosty plugin nie obsługujący wszystkich możliwości konsoli, a SPUxa odgrywa tylko ścieżki XA/CDDA.

Joy0 i Joy1 – dostępnych jest kilka pluginów, jednak podstawowym jest „joya1”, który pozwala obsługiwać pady z wykorzystaniem AmigaInput, ewentualnie klawiatury. Dla nielicznych gier wykorzystujących mysz, przygotowano joymouse. Nowością wprowadzoną w przedostatniej wersji FPSE jest „JOY multitap”, który pozwala na obsługę 4 kontrolerów gier jednocześnie. Ostatnim pluginem jest „JOY gun” obsługujący pistolety, którego jednak ze względu na brak odpowiedniego urządzenia nie miałem okazji przetestować.

CD – możemy skorzystać z pluginu „cdrom”, który jak sama nazwa wskazuje będzie wykorzystywał wybrany przez nas napęd CD, bądź też wybrać CDImage, który wczytuje gry z obrazów ISO. Oba pluginy potrafią dokładnie to samo co oryginalny napęd PSXa (między innymi odtwarzać Audio CD), więc myślę, że uwzględniając dzisiejsze pojemności twardych dysków należy polecić wygodniejszy w użyciu CDImage.

PAR – plugin „parnull” emuluje wolny port równoległy.

Szóstą i ostatnią zakładką jest About, opisywana tutaj wersja FPSE to 0.10.3.213 z 5 lutego 2012r, a jej autorem jest Mathias „Amidog” Roslound. Ponad zakładkami znajduje się jeszcze jedna ciekawa opcja, mianowicie „link mode” służąca do gry przez sieć. Po wstępie poświęconym emulatorowi pora przejść do rzeczy, które tygrysy lubią najbardziej czyli do gier.

Wyścigi

Tutaj wybór jest przeogromny, na PSXa powstało ponad 250 gier tego typu. Ja ograniczę się do przedstawienia trzech moim zdaniem najlepszych serii.

Gran Turismo, dla tej gry wielu ludzi kupowało konsole. Imponująca liczba sprzedanych egzemplarzy (blisko 11 milionów legalnych kopii) stawia ją na pierwszym miejscu wśród wszystkich gier na PSXa. O sukcesie zdecydowała niesamowita grywalność, zrównoważony stopień trudności i niewątpliwie ogrom całej gry. Do dyspozycji mamy 150 licencjonowanych modeli samochodów, które możemy dowolnie tuningować. Aby ukończyć grę będziemy musieli intensywnie wykorzystywać wiele z nich. W GT występują bowiem wyścigi, do których nie zostaniemy dopuszczeni, jeśli mamy samochód np. z napędem na cztery koła, zbyt dużo koni mechanicznych pod maską, czy też po prostu nie posiadamy odpowiedniej licencji. To wszystko sprawia, że poza talentami kierowcy jesteśmy także zmuszeni do wykazania zdolności taktycznych i ekonomicznych (za wyścigi dostajemy pieniądze w zależności od wyników). Całość w połączeniu ze znakomitą oprawą audiowizualną daje naprawdę znakomity efekt i z całą odpowiedzialnością mogę napisać, że jest tylko jedna lepsza pozycja tego typu, w którą miałem okazję zagrać. Mam oczywiście na myśli Gran Turismo 2, które również dostępne jest dla PSOne i bezproblemowo uruchamia się pod FPSE.

Wipeout – amigowcy mieli już okazję zasmakować w jednej z odsłon tej gry. Dzięki FPSE mogą teraz pograć także w pozostałe części. Dynamiczne wyścigi kosmicznych pojazdów, spora dawka grywalności, a wszystko to w rytm muzyki tworzonej przez takie gwiazdy jak The Prodigy, czy Chemical Brothers, muszą na dłużej przykuć do fotela.

Colin McRae Rally – bodajże najbardziej znana seria wyścigów rajdowych, promowana nazwiskiem tragicznie zmarłego szkockiego mistrza kierownicy. Na najstarszą konsolę PlayStation dostępne są pierwsze dwie części serii, obie wciągające na długie godziny.

Platformówki

Sega miała swojego Sonica, Nintendo Mario, a twarzą PlayStation stał się Crash. Seria Crash Bandicoot pozwala wcielić się w postać niezdarnego lisa poruszającego się po trójwymiarowych lokacjach. Na pierwszego PSXa powstały trzy części tej gry, wszystkie znakomicie działają pod FPSE.

Siła przebicia PlayStation była tak duża, że wchłonęła także „twarze” innych konsol. Odpowiednio Raymana kreowanego pierwotnie na maskotkę Atari Jaguar, jak i Gexa mającego być dźwignią handlową konsoli 3DO. Poza wymienionymi tytułami warto też zwrócić uwagę na takie pozycje jak Croc, czy serie Pandemonium i Spyro.

Przygodowo-zręcznościowe

Zacznę od horrorów, gatunku który nigdy na Amidze nie zdobył popularności. W przypadku PlayStation jest zupełnie inaczej, przedstawicieli tego gatunku jest sporo, a kilka z nich już na stałe zagwarantowało sobie miejsce w historii komputerowej rozrywki. Mam tu na myśli przede wszystkim, dwie świetne gry Silent Hill i Resident Evil (ten ostatni jest niestety jednym z nielicznych przypadków gier które potrafią czasami się przyciąć pod FPSE).

Wymieniając gry przygodowo zręcznościowe nie sposób nie wspomnieć o serii Tomb Rider. Co prawda nie wszystkie z dostępnych części działają pod FPSE, mimo to możemy się wreszcie zapoznać z przygodami chyba najpopularniejszej bohaterki gier komputerowych – Lary Croft.

Na koniec jeszcze dwie gry Abe Oddysee i Abe’s Exoddus. Kierujemy w nich poczynaniami zabawnego zielonego stwora. Okraszona humorem gra zmusza do ostrego kombinowania, niektórzy dopatrują się w niej nawet nawiązań do starych hitów takich jak Another World czy Flashback. W to trzeba zagrać.

Bijatyki

Miłośnicy tego typu rozrywki, którzy zagustowali jeszcze na Amidze w seriach Mortal Kombat czy Street Fighter, nie powinni być zawiedzeni, gdyż pod FPSE zagrają w kolejne części tych gier. Niemniej z pewnością najbardziej uraduje ich seria Tekken, dostępna dla PSXa w trzech pierwszych odsłonach.


Sportowe

Dostępne są dwie czołowe serie poświęcone grze w piłkę – FIFA oraz Pro Evolution Soccer. Jest też reprezentowana cała gama gier poświęconych innym dyscyplinom sportowym firmowana przez EA Sports. Ciekawie prezentują się także dwie części gry Track’N Field, będące dosyć udaną próbą powrotu do starych olimpiad przy których łamano joysticki w erze 8-bitowców, a które w latach 90-tych odeszły w zapomnienie.

Strategie

Na pewno nie są najmocniejszą stroną PSXa, niemniej powstało na tę konsolę kilka tytułów, których próżno by szukać na Amidze. Osobiście testowałem dwie: Dune 2000 oraz C&C Red Alert. Obie bez problemu dały się obsługiwać przy pomocy myszy za sprawą pluginu „joymouse”. Pomimo iż choćby z racji wielkości ekranu, nie ma tutaj takiego komfortu rozgrywki jak w pecetowych odpowiednikach, to jednak grało mi się całkiem przyjemnie.

Oczywiście na PSXa powstało jeszcze całe mnóstwo gier przygodowych, strzelanin, RPG, symulatorów, logicznych i innych. Nie sposób wszystkich ważniejszych produkcji wymienić w jednym tekście. Bardziej dociekliwym polecam więc to zestawienie, gdzie wymieniona jest większość gier dostępnych dla PSXa wraz z informacją jak sprawują się pod FPSE.

Podsumowując, jeśli ktoś twierdzi, że Amiga nie nadaje się do gier to nie do końca ma rację. Owszem nowych tytułów wychodzących dla przyjaciółki praktycznie nie ma, jednak dzięki takim programom jak FPSE możemy spędzić z padem w dłoniach wiele długich miesięcy. Gry dostępne dla PlayStation pomimo, że dziś już nie są nowościami to nadal potrafią doskonale bawić i być miłą odskocznią po ciężkim dniu spędzonym w pracy, czy w szkole.

Rafał Chyła

O Mufa